środa, 13 października 2010

Wieje sandałem?

To już drugi tydzień na ASP w Gdańsku i dalej nie udało mi się znaleźć niektórych profesorów, z którymi mam zajęcia. Od tych co się udało znaleźć mam już tematy i terminy ich zaliczenia (przeraźliwie krótkie). Generalnie to sajgon, masakra i chaoskosmos. Ale za to po tym wszystkim będzie czym się na blogu pochwalić :)

Póki co zapraszam na zdjęcia z Akademika ASP:
chujowy kurczak
lights
czarka do ruskiej wódki
paradoks
i don't get it

5 comments:

  1. asp gdzie? ja też chcę, ja też chcę. może za rok, magisterkę machę :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. ojej, a ja w Gdańsku mieszkam. tak przeczuwałam, nie chciałam się wygłupić :) no to super, może za rok się spotkamy :) a Ty na jakim wydziale/kierunku?

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. grafika, 2 stopnia, pierwszy rok :)
    a spotkać można się nawet wcześniej

    OdpowiedzUsuń na zawsze